Wybory 2010

Aug 09

W oczekiwaniu na kosiarza umysłów.

 

    Z regionalnej bulwarówki dowiedziałem się, że pierwszy polski wiecowy showman, były aktywny działacz Polskiej Partii Socjalistycznej i kandydat na Sejm z ramienia Samoobrony- Piotr Ikonowicz zadeklarował, że osobiście będzie kosił trawnik przed moim domem, a zarobione w ten sposób pieniądze przekaże na opłacenie czynszów za ludzi od lat żyjących na koszt innych nowosolan.       Już nie mogę się doczekać. Na tę okoliczność nie koszę już trawy. Na dodatek, żeby pan Ikonowicz mógł zwiększyć pomoc, zaproponuję mu możliwość dodatkowego zarobku. Mam dwa sporawe pieski rasy Syberian Husky i „Kundel Lubuski”, które każdego dnia „minują” trawnik i całą moją posesję. Będzie tego ze dwa wiadra na tydzień. Będzie mógł piewca idei socjalizmu za opłatą „rozminowując” moją posesję dodatkowo wesprzeć oczekujących na opłacenie za nich czynszu. Mam nadzieję, że publiczna zapowiedź pracy na moim ogródku na rzecz osób niepłacących czynszu  nie była kolejnym blefem czołowego polskiego socjalisty. Liczę na to, że pan Piotr Ikonowicz dotrzyma danego publicznie słowa i trawa do przybycia tak szacownego kosiarza nie będzie wyższa niż poziom hipokryzji reprezentowany przez niego na wiecach w całej Polsce. Czekam z niecierpliwością na kolejna wizytę w Nowej Soli tego bohatera. Od słów do czynów mości panie. Kosiarka, wiaderko i łopatka czekają, a trawa rośnie aż huczy.
Autor: tyszkiewiczw
Drukuj