Wybory 2010

Nov 07

Odezwa miejska

1baner-600x100-jednostronny-prezydencki-3-II

 

 

 

Szanowni Nowosolanie,

Nadchodzi czas ważnych decyzji. Czas wyboru drogi, którą pójdzie

nasze miasto przez najbliższe cztery lata.

 Dnia 21 listopada Wasz głos

zdecyduje o tym, czy działania podjęte w mijającej kadencji będą

kontynuowane. Zdecydujecie Państwo o naszej wspólnej przyszłości.

Dzisiejsza Nowa Sól, jest już inna niż 8 lat temu, kiedy podjęliśmy

się trudu wyprowadzenia miasta z głębokiego kryzysu. Systematycznie,

dzień po dniu, zmienialiśmy oblicze naszej małej ojczyzny. Wiele się udało

zrobić, ale przed nami jeszcze długa i trudna droga. Musimy ją przebyć

razem, żeby osiągnąć cel. Naszym wspólnym marzeniem jest to, aby

Nowa Sól była nowoczesnym, przyjaznym mieszkańcom, europejskim

miastem. Udowodniliśmy w ostatnich latach, że marzenia się spełniają,

jeżeli z uporem i konsekwencją dąży się do celu. Nowosolanie zasługują

na sukces, a jest on realny.

Zawsze twierdziłem, że rozwój Nowej Soli musi być oparty przede

wszystkim na silnej gospodarce, która stymuluje rozwój innych

dziedzin życia takich jak choćby oświata, kultura czy sport. Praca,

godziwe zarobki pozwalające na godne życie oraz stabilizacja dla

nowosolskich rodzin, są dla nas celem nadrzędnym. Celu tego nie uda

się jednak osiągnąć w kilka lat. Nowa Sól przeżyła boleśnie upadek

wielkiego przemysłu. Poziom bezrobocia sprzed niespełna 10 lat,

sięgający blisko 45%, jest już dzisiaj dla wielu niewyobrażalny.

Wychodzimy z kryzysu i nadrabiamy zaległości, co wymaga od nas

determinacji, konsekwencji, uporu i wiary w sukces. Ważne jest to,

żeby mieć wytyczone jasne cele, do których się dąży. Ja takie cele mam

i udowodniłem w ostatnich latach, że umiem je osiągać.

Zaszczytna funkcja gospodarza miasta nie może się ograniczać tylko

do administrowania nim. Żeby miasto się rozwijało, trzeba codziennie

nieustępliwie walczyć o każdy, choćby najmniejszy sukces.

Jestem głęboko przekonany, że po doświadczeniach ostatnich lat

mieszkańcy naszego miasta uwierzyli w to, że można rządzić inaczej,

z poświęceniem, stawiając interes Nowej Soli ponad wszystko. To już

procentuje, a efekty tego widać niemal na każdym kroku.

Podjęliśmy niełatwy trud odbudowania pozycji Nowej Soli i to nam się

udaje. Dzisiaj mamy prawo być dumni z naszego miasta. Jeśli uważacie

Państwo, że zmierzamy we właściwym kierunku, to nie wolno nam

zejść z obranej drogi. Nie wolno się zatrzymać. Trzeba zrobić wszystko,

co w naszej mocy, żeby miasto się nadal rozwijało, żeby mieszkańcy

czuli się tu dobrze, żeby młodzież chciała z Nową Solą wiązać swoją

przyszłość. Możemy to wspólnie osiągnąć, ale do tego jest potrzebny

każdy głos. Również Twój głos. To on może przeważyć szalę

i zadecydować o przyszłości miasta na kolejne 4 lata.

Moralnym obowiązkiem każdego z nas jest udział w wyborach

21 listopada 2010.

Wadim Tyszkiewicz

Autor: tyszkiewiczw
Drukuj